4free.pl

Kalendarz Majów - Tzolkin - haab - kin dnia

Tajemnice Majów

Kultura starożytnych Majów i samo ich plemię spędzają sen z powiek wielu zacnym autorytetom naukowym. Pomimo licznych badań, istotne aspekty tego zagadnienia nadal są owiane aurą tajemnicy. Nadal nie ma jednoznacznych odpowiedzi na wiele nurtujących pytań: Kim byli Majowie? Co się z nimi stało? Jaką spuściznę po sobie zostawili? Większość z tego, co twierdzą na ten temat  archeolodzy, jest oparte jedynie na domysłach, spekulacjach, a nie faktach.

Spróbujmy zatem zebrać to, co o Majach głosi oficjalna nauka.

Majowie przybyli  z Azji do Ameryki Południowej w czasie ostatniej epoki lodowcowej – około 12.000 lat temu. Zamieszkiwali  płd. – wsch. część obecnego Meksyku, Gwatemalę i część Hondurasu. Było to plemię pokojowo nastawione, zaangażowane w różne, typowe dla pozostałych plemion tego regionu aktywności: uprawę kukurydzy, garncarstwo, polowania. Ale na tym kończy się podobieństwo Majów do innych nacji.

Nie wiadomo bowiem skąd, jakim cudem ci prości, by nie powiedzieć (zgodnie z opiniami naukowego establishmentu) prymitywni ludzie, posiedli niezwykłą wiedzę matematyczną i astronomiczną. Bez żadnych  precyzyjnych instrumentów potrafili wyznaczyć obieg Ziemi i Księżyca wokół Słońca oraz cykle innych ciał niebieskich. Przyczyn tego fenomenu, ortodoksyjni naukowcy nie potrafią jednak wytłumaczyć.

Nieco informacji na ten temat dostarczają przekazy samych Majów, pochodzące z ich świętej księgi Popol Vuh oraz z sesji chanellingowych. Otóż Majowie określają siebie nawigatorami Czasu, panami iluzji, którzy pokonali czas i przestrzeń. Dzięki zdolności do podróży międzywymiarowych zdobyli Najwyższą Wiedzę Wszechświata. Wielokrotnie inkarnowali na różnych planetach, by pomóc im w procesie harmonizacji. Zawitali również na Ziemię, oferując nam swoją pomoc i niezwykłą wiedzę.

Lecz nie tylko wiedza Majów budzi kontrowersje. Kolejnym, intrygującym elementem ich historii i kultury jest architektura – miasta, świątynie, piramidy i rytualne place zachwycają zarówno turystów jak i badaczy.

Najbardziej niezwykłe i tajemnicze wydaje się jednak być zniknięcie Majów. Wydarzenie to antropolodzy datują na X w.n.e., jednak inne dane, odkodowane  z przekazów Majów, wskazują na połowę VIII w. Próbując wyjaśnić to wydarzenie, naukowcy budują wiele hipotez, odwołujących się do zjawisk geologicznych, klimatycznych itp. Lecz istnieje  jeszcze jedno wytłumaczenie, które nie jest przez nich brane pod uwagę: być może Majowie celowo, świadomie opuścili Ziemię – nie wiemy tylko po co?

Dlaczego ich kultura nadal pozostaje tajemnicą? Dlaczego tylu wybitnych badaczy nie potrafi rozwiązać tej zagadki?

Być może przyczyna tkwi w zbyt jednostronnym, bazującym tylko na logicznym rozumowaniu podejściu naukowców do tego zagadnienia. Widzą oni tylko to, co można odebrać fizycznymi narządami zmysłów, czasem „uzbrojonymi” w skomplikowane narzędzia, jakże mimo wszystko ułomne.

Oczywiście badania naukowe dostarczyły wielu konkretnych, przydatnych danych ale prawdziwe przesłania tajemniczych Majów nie zostały tymi metodami wyjaśnione, „drugie dno” pozostało niedostępne.

Majowie, przekazując informacje dla następnych pokoleń, musieli użyć języka, formy przekazu, zrozumiałej dla wszystkich, bez względu na kulturę, narodowość czy poziom wykształcenia. Jedynym językiem spełniającym te kryteria jest język bezwarunkowej miłości, energia, która płynie prosto z Waszych serc! Zatem nieograniczona wiedza o Galaktykach, naszej planecie i nas samych jest dostępna dla tych, którzy potrafią się otworzyć na piękno i niezwykłość Wszechświata i wszystkich zamieszkałych w nim istot. W rzeczywistości całą tę wiedzę mamy w sobie, jest zgromadzona w naszych ciałach, komórkach, w naszym DNA. Wystarczy więc przypomnieć ją sobie, przywołać ponownie do świadomości. Kluczem do pamięci są uczucia, intuicja.

Dlatego zachęcam osoby, które zajmują się lub będą się zajmowały Świętym Kalendarzem Majów – Tzolkin: śledźcie uważnie biegnące fale, miesiące, pulsary – bez umysłowego ich poznania nie jest możliwe pełne zrozumienie jego zasad. Ale nie poprzestajcie tylko na liczbach, tylko na intelekcie. Nie zgubcie „drugiego dna” Tzolkin, nie odkryjecie go umysłem ale sercem.

Aneta Koliczkowska

UWAGA! od lutego 2010r. strona nie będzie aktualizowana.
aktualne informacje znajdziesz w nowo tworzonej witrynie: Samopoznanie.org