4free.pl

Modlitwa Serca - Modlitwa Jezusowa - Modlitwa Chrystusowa

Modlitwa Serca - Serce

Modlitwa Jezusowa nazywa się również Modlitwą Serca. 

Można rozróżnić - i przeciwstawić - serce i głowę. Głowa byłaby sferą umysłową, myślową, intelektualną, logiczną, racjonalną... Ale serca nie należy sprowadzać wyłącznie do sfery uczuciowej. Serce jest pewnym wymiarem duchowym, stanowi centrum osoby ludzkiej, sferę głębi, gdzie zarówno ciało, jak i dusza wzajemnie się zakorzeniają. Serce jest żywotnym źródłem bytu.

Serce oznacza w tradycji wschodniej centrum istoty ludzkiej, źródło aktywnych władz umysłu i woli, punkt, od którego pochodzi i do którego zmierza całe życie duchowe. Jest to źródło mroczne i głębokie, z którego wypływa całe psychiczne i duchowe życie człowieka i poprzez które on zbliża się i jednoczy z samym Źródłem życia.

Modlitwa Jezusowa pod względem techniki duchowej i jej rytmu oddychania polega na zstępowaniu duchem, albo umysłem, do serca.

"Podstawowym, antycznym skutkiem upadku człowieka jest właśnie duchowa dezintegracja, z powodu której jego osobowość została pozbawiona swego centrum, a jego umysł rozprasza się w świecie zewnętrznym. Miejscem tego rozproszenia osobowości w świecie rzeczy jest głowa, mózg, gdzie myśli wirują jak płatki śniegu lub chmary muszek w lecie". Człowiek za pomocą mózgu poznaje świat zewnętrzny w relacji do siebie i jednocześnie traci kontakt ze światem duchowym, chociaż ślepe i bezsilne serce przeczuwa w sposób niejasny jego istnienie. Aby odbudować osobę w łasce, trzeba zatem odnaleźć harmonijną relację między umysłem i sercem".

Trzeba modlić się sercem, trzeba odnaleźć modlitwę serca. Należy usiąść w milczeniu, w miejscu odosobnionym i spokojnym, z dala od hałasu i ruchu. Skłonić głowę w stronę swego serca, oddalić niepokój myśli, powiedzieć "nie" rozproszeniu, mnogości obrazów, pomysłów, wspomnień. Oddychać spokojnie, wolno, głęboko, wzywając Pana Jezusa. Zatrzymać swoje wewnętrzne spojrzenie na "miejscu serca", na razie ponurym i ciemnym, dokąd modlitwa wprowadza Boskie imię Jezus z rytmem oddychania. Stopniowo imię Jezus utożsamia się z biciem serca. Serce samo z siebie bez przerwy modli się i oddycha "Modlitwą Jezusową", która w ten sposób staje się "modlitwą ciągłą i nieustanną".

Ten aspekt techniczny wydaje się nam rażący. Z pozycji eksperta psychologii, za jakiego uważa się człowiek zachodni, natychmiast dostrzegamy w nim niebezpieczeństwo introspekcji, wmawiania w siebie, "psychoanalizy"... Jednakże tak nie jest. W rzeczywistości chodzi o wyzwolenie serca i ducha z ucisku myśli, z ciągłego zajmowania się wyobrażeniami, od wpływu "duchów nieczystych", aby pod wpływem łaski uwolnione "energie serca" mogły promieniować w nas bez przeszkód, w całej naszej duszy i w naszym ciele. "W sercu jest życie, toteż tam trzeba żyć".

UWAGA! od lutego 2010r. strona nie będzie aktualizowana.
aktualne informacje znajdziesz w nowo tworzonej witrynie: Samopoznanie.org