4free.pl

smierc

Refleksje - Gdyby po śmierci nic nie było...

"Jak na razie, wolę wierzyć, że jednak człowiek, nie jest tylko ciałem fizycznym, bo wówczas nic by nie miało sensu... jak żyje Ci się z przekonaniem, że gdy przestanie Ci działać mózg, umrzesz, WSZYSTKO się skończy?"

Hmm... ja zastanawiałam się nad tym nie raz. I może was to zdziwi ale doszłam do wniosku, że to wcale nie byłoby takie straszne. Mnie osobiście niebyt, nieistnienie wcale nie przeraża.

Myślę, że gdyby ludzie podchodzili do życia jako do jedynej, niepowtarzalnej szansy świat byłby lepszy a ludzie szczęśliwsi. Przestaliby bać się podejmować ryzyka, wyzwań, spełniania swoich marzeń, bo mieli by świadomość, że żyją tylko tu i teraz i to jest ich jedyna szansa na przeżycie swojego życia tak, jak zapragnęli. Ludzie stali by się lepsi, bo nie mieliby wymówki w postaci Boga i czyśćca, rozgrzeszenia i odpokutowania po śmierci. Może gdyby ludzie zrozumieli, że ostateczny koniec jest blisko, bliziutko zaczęli by bardziej szanować teraźniejszość. Tak mi się wydaje.

Ja osobiście mam szczęście do różnych wypadków i po którymś z kolei zaczęłam się zastanawiać, że może faktycznie nic nie ma dalej. A jeśli jest to mogę nie mieć czasu by do tego dojrzeć. No nie ważne... chodzi mi o to, że dotarło do mnie, że śmierć praktycznie siedzi mi na ramieniu i mam tylko tą właśnie chwilę, TU i TERAZ. I, że jeśli jej nie wykorzystam, cokolwiek odłożę na potem to tego potem może przecież już nie być. To dotyczy też LD i OOBE i tych wszystkich rzeczy. Fajnie jest tego wszystkiego doświadczać ale bez przesady. Jeśli mam do wyboru medytacje czy odwiedziny u babci, pójdę do babci. Jeśli mam zarwać noc i stracić LD by zostać i pogadać z przyjaciółmi, zostanę. Bo może jutro już nie będzie ani ich, ani LD ani w ogóle nic.

Staram się żyć tak, że nawet gdyby nic potem nie było mogłabym w ostatniej chwili powiedzieć sobie, że moje życie miało sens. Bo tylko ode mnie to zależy, tylko ja mojemu życiu nadaję sens. I dla mnie sensem życia jest właśnie samo życie i to jak przez nie idę a nie to co będzie lub nie będzie potem. Przecież może nie być żadnego potem...

Guen
z listy Oneiro

UWAGA! od lutego 2010r. strona nie będzie aktualizowana.
aktualne informacje znajdziesz w nowo tworzonej witrynie: Samopoznanie.org