4free.pl

Krotki Kurs Indoktrynacji

Krótki Kurs Indoktrynacji

Manipulowanie Informacją

A oto drugi krok Krótkiego Kursu Indoktrynacji.

Wiesz już, że zanim wydasz sąd - dociera do Ciebie informacja. To w oparciu o tą informację powstaje Twoja ocena. Jedną z metod indoktrynacji jest więc takie podanie informacji, abyś oceniał(a) w z góry przewidziany sposób. 

Podstawowe sposoby manipulowania informacją, to:

  1. KŁAMSTWO
  2. ARBITRALNE USTALANIE WAŻNOŚCI INFORMACJI
  3. ARBITRALNE DOBIERANIE KONTEKSTU INFORMACJI
  4. SELEKTYWNOŚĆ INFORMACJI
  5. PÓŁPRAWDA (NIEPEŁNA INFORMACJA)

KŁAMSTWO

Wyobraź sobie, że po ogłoszeniu w jednym z czasopism informacji o niesprawności silników Volkswagena, ukazuje się w następnym numerze na przedostatniej stronie sprostowanie, drobna notatka:

"Dokładne badania nie potwierdziły ustaleń młodego naukowca z Greenwich, o których pisaliśmy w poprzednim numerze. Silniki Volkswagena należą do jednych z najlepszych na świecie."

Jest duże prawdopodobieństwo, że czytelnik w ogóle nie zauważy tego sprostowania. A jeżeli zauważy, to czy rzeczywiście zmieni to w sposób znaczący jego zdanie na temat volksawagenów? Poprzednia wiadomość wprowadziła już w jego umyśle NIEPEWNOŚĆ. Jaka informacja mogłaby mieć moc tak wielką, by tę niepewność usunąć? - Na tym właśnie polega potężna siła zwykłego kłamstwa. Żeby wydać prawdziwy sąd, informacja, w oparciu o którą go wydajemy, również musi być prawdziwa. Cóż więc prostszego niż podanie informacji nieprawdziwej?

Wydawałoby się, że "kłamstwo ma krótkie nogi", i prędzej czy później wychodzi na jaw. W życiu prywatnym istotnie tak jest i kłamstwo uznalibyśmy tu raczej za wątpliwą metodę wpływu na drugiego człowieka. Życie społeczne rządzi się jednak odrębnymi prawami. Jeżeli ktoś siedział w więzieniu i dopiero po półtora roku uporczywej walki udowodnił swoją niewinność, świadomość społeczna pamięta przede wszystkim to, że siedział. Ten człowiek nosi już na sobie piętno więźnia.

Czytelnik przeczytawszy sprostowanie w piśmie samochodowym nie pozbędzie się swoich wątpliwości. "Dlaczego - myśli sobie - mieliby przedtem podawać złe informacje? A może to Volkswagen opłacił teraz wydrukowanie tego sprostowania? Niej jest też wykluczone, że nie wolno im było drukować takich informacji i musieli teraz odwołać..."

SAMO RZUCANIE OSKARŻENIA MA WAGĘ OBCIĄŻAJĄCĄ. Mniej istotna jest prawdziwość oskarżenia. "Był oskarżony" - to fakt. Czy, mimo wszelkich wyjaśnień, "naprawdę jest niewinny" - pozostaje w sferze wątpliwości. Kłamstwo, jeśli nie myli zupełnie, to przynajmniej zasiewa wątpliwość. Sprostowanie zazwyczaj nie ma wystarczającej siły przekonującej, by ją usunąć. O ile bowiem jesteśmy skłonni przyjąć nawet najbardziej absurdalne oskarżenie, jeśli zostało rzucone publicznie, o tyle w najbardziej logicznym usprawiedliwieniu będziemy doszukiwać się podstępu.

Dlatego powinniśmy być szczególnie ostrożni: UWAŻAJ NA KŁAMSTWO! Nie poddawaj się jego destrukcyjnej sile. Jeżeli informacja, którą przyjąłeś za prawdziwą, została sprostowana, przyjmij bez zastrzeżeń sprostowanie. Dokonaj weryfikacji swojego sądu! Masz do czynienia z inną informacją - i w gruncie rzeczy miałeś z nią do czynienia przez cały czas. Poprzednia była po prostu błędna. Poza tym podchodź ze szczególną ostrożnością do wszelkich informacji, które zdają się posiadać znamiona oszczerstwa.

ARBITRALNE USTALANIE WAŻNOŚCI INFORMACJI

Rzuca się nam w oczy to, co napisane jest dużymi literami, najlepiej na pierwszej stronie. Tego, co umieszczone zostało w środku, drobnym drukiem, możemy nawet nie doczytać. To graficzne rozmieszczenie informacji koduje się w naszej świadomości jako jej WAŻNOŚĆ. To, co napisane wyraźnie, uznajemy za ważniejsze. Tymczasem rzeczywista zależność między rozmieszczeniem graficznym a ważnością informacji istnieje istnieje tylko wówczas, gdy będziemy rozpatrywali ją w kategoriach indoktrynerów. Z jej obiektywną ważnością nie musi mieć to wiele wspólnego. Co można na to poradzić? Czytając na przykład teksty prasowe, staraj się nie sugerować "graficzną ważnością". Ustaw w myślach wszystkie informacje na tym samym poziomie i samodzielnie, zgodnie z własną wizją rzeczywistości, oceń, którą z informacji uważasz za bardziej, a którą za mniej ważną.

ARBITRALNE DOBIERANIE KONTEKSTU INFORMACJI

"Rubryka 'sensacje' podaje:

1) W okolicy Łodzi samochody Suzuki i Nissan-combi stanęły w płomieniach. Spłonęły doszczętnie razem z pasażerami. Przyczyna pożaru nieznana.
2) Policja nadal poszukuje sprawców zuchwałego napadu na konwój przewożący gotówkę z banku. Mimo uporczywego pościgu mikrobus marki Renault, w którym dokonano napadu, znikł bez śladu."

Obie informacje mogą być najzupełniej prawdziwe. Jednakże takie ich zestawienie sprawia, że czytelnik zapamięta samochody japońskie jako łatwopalne, mało bezpieczne, a zatem niepewne, natomiast Renault utkwi mu w pamięci jako szybki, mocny, niezawodny, nadzwyczaj sprawny samochód.

Gdyby w piśmie samochodowym umieszczono informację o spłonięciu dwóch aut japońskich w innym miejscu lub usunięto ją jako faktycznie nieistotną, informacja dotycząca napadu uzyskałaby inny charakter. Czytelnik bardziej zwracałby na jej aspekt sensacyjny i mało kto mógłby zapamiętać, że ucieczka odbyła się właśnie samochodem Renault. Umieszczenie tych informacji obok siebie sprawia jednak, że automatycznie, prawie nieświadomie, dokonujemy porównań. Tamte samochody spłonęły, ten umknął. I równie automatycznie dokonujemy oceny: tamte są niepewne, ten – niezawodny.

Istotą manipulowania informacją nie jest proste kłamstwo, chociaż zastosowane spełni niezawodnie swoją rolę. Ale dobrym manipulatorem jest ten, kto potrafi w taki sposób podać prawdziwą informację, aby czytelnik wyciągnął z góry przewidziany i ustalony wniosek.

SELEKTYWNOŚĆ INFORMACJI

Temu samemu celowi służy selektywny przekaz informacji, czyli uwzględnianie jednych, a pomijanie innych.

"Odbył się konkurs na najbardziej eleganckie opracowanie karoserii, w którym samochód Renault zajął pierwsze miejsce. Równocześnie Honda dostała pierwsze miejsce za największą możliwą szybkość, a Ford za największy udźwig w małych samochodach. Tymczasem w naszej prasie pojawia się następująca notatka: "Wielki konkurs samochodowy! Najwyższe wyróżnienie dla Renault za szyk, wdzięk i elegancję karoserii!" Jest to zgodne z prawdą, tyle że dramatycznie wyselekcjonowane."

Nie jest oczywiście możliwe, aby prasa uwzględniała wszystkie napływające informacje. Jednakże wybór, który wyraźnie zniekształca obraz rzeczywistości, jest po prostu manipulacją. Pominięcie informacji o wyróżnieniach Hondy i Forda przy równoczesnym uwzględnieniu wyróżnienia Renault jest świadomym ZAFAŁSZOWANIEM OBRAZU. Czytelnik zakłada bowiem, zgodnie z naturalną etyką, że otrzymuje wszystkie informacje ważne dla oceny danego wydarzenia. Dlatego wyciągnie wnioski, że:

1) konkurs dotyczył wyłącznie poziomu elegancji karoserii,

2) żaden inny samochód oprócz Renault nie został wyróżniony.

Wnioski te wyciągnął samodzielnie, ale fakt, że je w ogóle wyciągnie, i że wyciągnie właśnie takie, był z góry przewidziany i zaplanowany.

PÓŁPRAWDA (NIEPEŁNA INFORMACJA)

"W tym samym konkursie ganiono Renault za małą wytrzymałość na długich trasach oraz słabe zabezpieczenie podwozia. Żadna z tych informacji nie ukazała się w prasie."

Podawanie tzw. "półprawdy" jest pewną modyfikacją selektywnego doboru informacji. Czy półprawda jest kłamstwem? Jeśli gazeta podaje, że Renault dostał najwyższe wyróżnienie za elegancję karoserii, nie kłamie przecież. Dostał. UKRYWA tylko drugą część informacj, tę mianowicie, że został zganiony za małą wytrzymałość na długich trasach oraz słabe zabezpieczenie podwozia. Człowiekowi pragnącemu ocenić jakość poszczególnych marek, brak tych informacji uniemożliwia wydanie prawdziwego sądu o samochodzie Renault. Ukrycie informacji ma zatem takie same skutki praktyczne jak jej zafałszowanie - fałszuje nasz osąd. Z tego względu wydaje się nam podobne do kłamstwa. Sama półprawda kłamstwem jednak nie jest. Jest jednym z rodzajów manipulowania informacją, który, tak jak pozostałe, sprytnie steruje wyciąganym przez nas wnioskiem.

Musimy sobie jasno powiedzieć, że nie mamy żadnego wpływu na to, czy prasa, telewizja, radio, kłamie, czy manipuluje informacją odpowiednio ją selekcjonując, zestawiając, okrajając i ustalając jej ważność. Możemy jednak, choćby częściowo, przygotować się na odbieranie informacji. Choćby poprzez uświadomienie sobie metod, które są wobec nas stosowane.

UWAGA! od lutego 2010r. strona nie będzie aktualizowana.
aktualne informacje znajdziesz w nowo tworzonej witrynie: Samopoznanie.org