Katolicyzm - Wyznanie wiary - Dekalog - Słownik - Poczet papieży

 

Katolickie wyznanie wiary

 

Skład Apostolski

Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański

Quicumque (Symbol św. Atanazego)

Credo św Pawła VI:

 

 

Skład Apostolski

 

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.

 

 

Symbolum Nicaenum Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański


Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.

Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez niego wszystko się stało.

On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.

I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem

Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca

I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: A królestwu Jego nie będzie końca

Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi

Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę. Który mówił przez proroków.

Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.

Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.

I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.

 

 

Quicumque Symbol św. Atanazego


Ktokolwiek pragnie być zbawiony, powinien przede wszystkim trzymać się wiary katolickiej.
Kto by jej w całości i bez uszczerbku nie zachował, niechybnie zginie na wieki.
Wiara zaś katolicka jest, abyśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności, nie mieszając osob, ani nie rozdzielając istoty.
Bo inną jest osoba Ojca, inną Syna, inną Ducha Świętego, lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała i jednowieczny majestat.
Jaki jest Ojciec, taki też i Syn i taki Duch Święty.
Nie stworzony Ojciec, nie stworzony Syn, nie stworzony Duch Święty.
Niezmierzony Ojciec, niezmierzony Syn, niezmierzony Duch Święty.
Wieczny Ojciec, wieczny Syn, wieczny Duch Święty.
A jednak nie ma trzech wiecznych, lecz jeden Wieczny, jako i nie ma trzech nie stworzonych, ani trzech niezmierzonych, lecz jeden Nie stworzony i jeden Niezmierzony.
Podobnie też wszechmogący jest Ojciec, wszechmogący Syn i wszechmogący Duch Swięty, a jednak nie ma trzech wszechmogących, lecz jeden jest Wszechmogący.
Tak też Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem, a jednak nie ma trzech bogów, lecz jeden jest Bóg.
Tak również Ojciec jest Panem, Syn jest Panem i Duch Święty jest Panem, a jednak nie ma trzech panów, lecz jest jeden Pan.
Bo, jak nas wiara chrześcijańska skłania do tego, byśmy każdą Osobę w szczególności wyznawali Bogiem i Panem, tak nam też religia katolicka zabrania mówić o trzech bogach lub trzech panach.
Ojciec nie jest przez nikogo ani uczyniony, ani stworzony, ani zrodzony.
Syn jest od Ojca samego nie uczyniony, ani stworzony, lecz zrodzony.
Duch Święty jest od Ojca i Syna nie uczyniony, nie stworzony, ani nie zrodzony, lecz od Nich pochodzi.
Więc jeden tylko Ojciec, nie trzech ojców, jeden Syn, nie trzech synów, jeden Duch Święty, nie trzech duchów świętych.
A w tej Trójcy nic nie jest wcześniejsze lub późniejsze, nic większe lub mniejsze, lecz wszystkie trzy Osoby jednakowo są wieczne i we wszystkim - jak się już powiedziało - należy czcić Jedność w Trójcy a Trójcę w Jedności.
Kto chce być zbawiony, tak niechaj o Trójcy rozumie.
Lecz do zbawienia wiecznego potrzeba nadto z pełnią wiary uznawać wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Otóż prawdziwa wiara żąda, byśmy wierzyli i wyznawali, że Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boży, Bogiem jest i człowiekiem.
Bogiem - z istoty Ojca zrodzony przedwiecznie, człowiekiem zaś - z istoty matki narodzony w czasie.
Bóg doskonały i człowiek doskonały, złożony z rozumnej duszy i ciała ludzkiego.
Równy Ojcu ze względu na swą boskość, mniejszy od Ojca ze względu na swe człowieczeństwo.
I jakkolwiek jest Bogiem i człowiekiem, to jednak nie masz dwóch, lecz jeden tylko jest Chrystus.
Jeden, nie przez przemianę bóstwa w ciało, lecz przez przyjęcie człowieczeństwa przez Boga. Bezwzględnie jeden - nie przez zlanie się natur, lecz przez jedność osoby.
Bo jak rozumna dusza i ciało stanowią jednego człowieka, tak Bóg i człowiek jednym jest Chrystusem, który cierpiał dla naszego zbawienia, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał.
Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
A na Jego przyjście mają wszyscy ludzie zmartwych wstać w ciałach swoich i zdać rachunek ze spraw swoich.
I pójdą ci, którzy czynili dobrze, do żywota wiecznego, a ktorzy źle czynili - w ogień wieczny.
Taka jest wiara katolicka, bez której wiernego i stałego zachowania nikt zbawienia dostąpić nie może.

 

 

Credo ojca św. Pawła VI

 

Bóg absolutnie jeden


Wierzymy w jednego Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego, Stwórcę rzeczy widzialnych - do jakich należy świat, w którym żyjemy - oraz niewidzialnych - jakimi są czyste duchy, które nazywamy też aniołami - Stwórcę również duszy duchowej i nieśmiertelnej każdego człowieka.
Wierzymy, że ten jedyny Bóg jest absolutnie jeden, zarówno w swej najświętszej Istocie, jak i we wszystkich swych doskonałościach; w swojej wszechmocy, w swej nieskończonej mądrości, w swojej opatrzności, w swej woli i miłości. Jest On "Tym, który jest"; jak to sam objawił Mojżeszowi; jest Miłością, jak pouczył nas Jan Apostoł. Te dwa imiona, Byt i Miłość, wyrażają w sposób niewypowiedzialny tę samą boską prawdę o Tym, który się nam objawił i który, "mieszkając w nieprzystępnej światłości", jest sam w sobie ponad wszelkim imieniem i ponad wszelkimi rzeczami oraz wszelkim stworzonym umysłem.

 

 

Trójca Przenajświętsza


Jedynie sam Bóg może udzielić nam prawdziwego i pełnego poznania Siebie samego, objawiając się jako Ojciec, Syn i Duch święty Przez łaskę jesteśmy wezwani do uczestnictwa w Jego wiekuistym życiu, tu na ziemi w pomroce wiary, a po śmierci w światłości wiekuistej. Wzajemne związki, tworzące odwieczne trzy Osoby, z których każda jest jednym i tym samym bytem Bożym, stanowią błogosławione życie wewnętrzne Najświętszego Boga, które nieskończenie przewyższa to, co my po ludzku możemy pojąć. Dlatego to dzięki składamy dobroci Bożej za to, że bardzo wielu wierzących może z nami świadczyć wobec ludzi o jedności Boga, choć nie zna tajemnicy Trójcy Przenajświętszej.
Wierzymy więc w Boga Ojca, który przez całą wieczność rodzi Syna - wierzymy w Syna, Słowo Boże, które odwiecznie się rodzi - wierzymy w Ducha Świętego, Osobę nie stworzoną, który od Ojca i Syna pochodzi jako wiekuista ich miłość wzajemna. W trzech Osobach Boskich, które są Sobie współwieczne i równe, życie i szczęśliwość Boga absolutnie jednego występują w największej pełni i doskonałości, z najwyższą wzniosłością i chwałą własną Tego, który jest, a nie został stworzony. Zatem "jedność w Trójcy, a Trójca w jedności winna doznawać czci".

 

 

Jezus Chrystus

 

Wierzymy w Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który jest Synem Bożym. Jest On Słowem wiekuistym; zrodzony z Ojca przed wszystkimi wiekami i współistotny z Ojcem, przez którego wszystko się stało. Przyjął On ciało za sprawą Ducha Świętego z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem; równy więc Ojcu co do Bóstwa, a mniejszy od Ojca ze względu na człowieczeństwo, całkowicie jeden, nie przez zmieszanie natur (co jest niemożliwe), lecz jednością osoby.
Zamieszkał On wśród nas, pełen łaski i prawdy. Obwieścił i ustanowił Królestwo Boże, sprawiając, że poznaliśmy Ojca. Dał nam przykazanie, abyśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On nas umiłował. Nauczył nas drogi błogosławieństw ewangelicznych, według których mamy być ubodzy w duchu i cisi, mamy znosić cierpliwie dolegliwości, pragnąć sprawiedliwości, być miłosiernymi, czystego serca, czyniącymi pokój, mamy znosić prześladowanie dla sprawiedliwości. Umęczony został pod Poncjuszem Piłatem - On, Baranek Boży, przyjmując na siebie grzechy świata, umarł za nas przybity do krzyża, przynosząc nam zbawienie przez krew Odkupienia. Pogrzebany, zmartwychwstał własną mocą trzeciego dnia, wynosząc nas swym zmartwychwstaniem do uczestnictwa w życiu Bożym, które jest życiem łaski. Wstąpił do nieba, skąd ponownie przyjdzie sądzić żywych i umarłych, każdego według jego zasług; ci, którzy odpowiedzieli na miłość i łaskawość Boga, pójdą do żywota wiecznego, a ci, którzy aż do śmierci odrzucali je, będą skazani na ogień nigdy nie gasnący. - A Królestwu Jego nie będzie końca.

 

 

Duch Święty

 

Wierzymy w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę - który mówił przez Proroków. On to został zesłany nam przez Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu do Ojca; On oświeca, ożywia, strzeże Kościół i rządzi nim, oczyszczając jego członki, o ile tylko nie sprzeciwiają się łasce. Dzięki Jego działaniu, które dosięga duszy, człowiek w pokorze, zaczerpniętej z Chrystusa, może stać się doskonały jak Ojciec, który jest w niebiesiech.

 

 

Maryja Niepokalana Bogarodzica

 

Wierzymy, że Najświętsza Maryja, pozostająca zawsze dziewicą, była Matką Słowa Wcielonego, Boga naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, i że Ona to ze względu na zasługi swojego Syna została odkupiona w doskonalszy sposób, zachowana wolną od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego i darem łaski przewyższa dalece wszelkie inne stworzenia. Złączona ścisłym i nierozerwalnym węzłem z tajemnicą Wcielenia i Odkupienia, Najświętsza Maryja Panna Niepokalana po dokonaniu życia ziemskiego została wyniesiona z ciałem i dusza do chwały niebieskiej i upodobniona do swego Syna, który zmartwychwstał; dostąpiła uprzednio losu wszystkich sprawiedliwych. Wierzymy, że Najświętsza Boża Rodzicielka, Nowa Ewa, Matka Kościoła, spieszy spełniać z nieba macierzyńskie zadanie wobec członków Chrystusa, aby dopomóc do zrodzenia i pomnożenia życia Bożego w duszach ludzi odkupionych.

 

 

Grzech pierworodny

 

Wierzymy, że w Adamie wszyscy zgrzeszyli; dlatego natura ludzka, wspólna wszystkim ludziom, z powodu grzechu pierworodnego przezeń popełnionego, została doprowadzona do stanu, w którym ponosi szkody stąd wynikłe; nie jest ona tą naturą, którą posiadali nasi pierwsi rodzice, stworzeni w świętości i sprawiedliwości, i w której człowiek był wolny od zła i śmierci. Tak więc upadła natura ludzka została pozbawiona daru łaski, którym przedtem była ozdobiona, została zraniona w swoich siłach naturalnych, poddana władztwu śmierci, które przeszło na wszystkich ludzi; z tego powodu każdy człowiek rodzi się w grzechu. Utrzymujemy więc za Soborem Trydenckim, że grzech pierworodny wraz z naturą ludzką przekazywany jest "przez zrodzenie, a nie przez naśladownictwo" i że jest on "własnym grzechem". Wierzymy, że Pan nasz Jezus Chrystus, odkupił nas przez Ofiarę krzyża od grzechu pierworodnego i od wszystkich grzechów osobistych, przez każdego z nas popełnionych, tak że sprawdza się zdanie Apostoła: "Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska".

 

 

Odrodzeni przez Chrzest święty

 

Wyznajemy z wiarą jeden Chrzest, ustanowiony przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, na odpuszczenie grzechów; że również dzieciom, które nie mogły jeszcze zmazać się grzechem osobistym, należy udzielać Chrztu, aby pozbawione łaski nadprzyrodzonej przy zrodzeniu odradzały się "z wody i Ducha Świętego do życia boskiego w Chrystusie Jezusie".

 

 

Kościół święty

 

Wierzymy w jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół, zbudowany przez Jezusa Chrystusa na opoce, którą jest Piotr. Jest on ciałem mistycznym Chrystusa, społecznością widzialną, wyposażoną w organa hierarchiczne, a zarazem wspólnotą duchową, Kościołem ziemskim, Ludem Bożym pielgrzymującym tu na ziemi i Kościołem wyposażonym w dary niebieskie - zalążkiem i zaczątkiem Królestwa Bożego, dzięki któremu dzieło i męka Odkupienia przedłużają się w pokolenia ludzkie; pragnie on z całych sił doskonałego spełnienia przy końcu czasu w chwale niebieskiej.

Pan Jezus kształtuje Kościół przez Sakramenty, które wypływają z Jego pełni. Przez nie bowiem sprawia, że członki jego uczestniczą w tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, pod tchnieniem Ducha Świętego, który udziela im życia i zdolności do działania. Jest więc Kościół święty, choć w łonie swoim obejmuje grzeszników, albowiem cieszy się nie innym życiem, jak życiem łaski; jeśli członki jego karmią się nią, uświęcają się - jeśli zaś odwracają się od niej, obciążają się grzechami i zmazami, które stoją na przeszkodzie rozszerzaniu się jego promiennej świętości. Dlatego Kościół cierpi i czyni pokutę za przestępstwa, mając władzę uwolnienia od nich swoich synów, dzięki Krwi Chrystusa i z daru Ducha Świętego.

Kościół; dziedzic obietnic Bożych i córa Abrahama według ducha, przez owego mianowicie Izraela, którego świętych Ksiąg z miłością strzeże i którego Patriarchów i Proroków pobożnie czci zbudowany na Apostołach, przekazuje wiernie poprzez wieki zarówno ich słowo zawsze żywe, jak i władzę pasterską w następcy Piotra i w biskupach, pozostających z nim we wspólnocie; wreszcie, ciesząc się ustawiczną opieką Ducha Świętego, pełni Kościół posłannictwo przechowywania, nauczania, wyjaśniania i rozpowszechniania prawdy, którą Bóg objawił ludziom przez Proroków w pewnej mierze jeszcze przysłoniętą, a w sposób doskonały i absolutny przez Pana Jezusa.

Wierzymy w to wszystko, co zawiera się w słowie Bożym, spisanym lub przekazanym tradycją, i co Kościół podaje do wierzenia jako objawione przez Boga, czy to przez uroczyste orzeczenie, czy też w zwyczajnym, powszechnym nauczaniu. Wierzymy w nieomy1ność, którą się cieszy następca Piotra, gdy przemawia ex cathedra, jako Pasterz i Nauczyciel wszystkich chrześcijan, i którą posiada również Kolegium Biskupów, gdy wraz z nim wykonuje urząd nauczycielski.

Wierzymy, że Kościół, który Chrystus założył i za który się modli, jest niewzruszenie jeden co do wiary i kultu oraz przez wspólny węzeł świętej hierarchii. Przebogata różnorodność obrzędów liturgicznych w łonie tegoż Kościoła czy też prawowite zróżnicowanie dziedzictwa teologicznego i duchowego oraz poszczególnych dyscyplin nie tylko nie przeszkadza jego jedności, ale nawet jaśniej ją okazuje. Uznając, iż poza organizmem Kościoła Chrystusowego znajduje się wiele elementów uświęcenia i prawdy, które jako dobra własne samego Kościoła nakłaniają do jedności katolickiej, a zarazem wierząc w działanie Ducha Świętego, który we wszystkich uczniach Chrystusa wznieca pragnienie owej jedności, mamy nadzieję, że chrześcijanie, którzy nie zażywają jeszcze pełnej wspólnoty jednego Kościoła, zjednoczą się w końcu kiedyś w jedną owczarnię, pod jednym Pasterzem.
Wierzymy, iż Kościół jest konieczny do zbawienia. Jeden bowiem Chrystus jest Pośrednikiem i drogą zbawienia, który w Ciele swoim - jakim jest Kościół - staje się dla nas obecny. Lecz Boży plan zbawienia obejmuje wszystkich ludzi; ci bowiem, którzy bez winy nie znają Ewangelii Chrystusa i Jego Kościoła, szukają jednak Boga szczerym sercem i usiłują pod wpływem łaski wypełnić wolę Jego, poznaną przez głos sumienia, należą również w liczbie, wiadomej tylko jednemu Bogu, do Jego ludu, choć sposobem niewidzialnym, i mogą osiągnąć zbawienie wieczne.

 

 

Najświętsza Eucharystia


Wierzymy, że Msza, którą odprawia kapłan w zastępstwie Chrystusa mocą władzy, otrzymanej przez sakrament kapłaństwa i która jest ofiarowana przez niego w imieniu Chrystusa oraz członków Jego mistycznego ciała, jest rzeczywiście Ofiarą Kalwarii, która uobecnia się sakramentalnie na naszych ołtarzach. Wierzymy, że tak jak chleb i wino konsekrowane przez Pana podczas ostatniej Wieczerzy, przemieniły się w Ciało Jego i w Jego Krew, które niebawem miały być za nas na krzyżu ofiarowane, tak również chleb i wino, konsekrowane przez kapłana, przemieniają się w Ciało i Krew Chrystusa, zasiadającego w chwale niebieskiej. Wierzy my, że tajemna obecność Pana pod postacią tych rzeczy, które naszym zmysłom w dalszym ciągu okazują się takimi, jakimi były przedtem, jest prawdziwa, rzeczywista i substancjalna.

W tym sakramencie Chrystus nie inaczej może być obecny, jak tylko przez przemianę całej substancji chleba w Jego Ciało i całej substancji wina w Jego Krew przy pozostawaniu tylko właściwości chleba i wina, które dostrzegamy naszymi zmysłami. Ta tajemnicza przemiana w sposób należyty i właściwy nazywana jest przez Kościół święty przeistoczeniem. Wszelkie zaś tłumaczenia teologów, które usiłują nieco rozumieć tę tajemnicę, aby zgodne było z wiarą katolicką, powinno niewzruszenie utrzymywać, że niezależnie od naszej świadomości chleb i wino po konsekracji rzeczywiście przestały istnieć, tak że po niej godne uwielbienia Ciało i Krew Pana Jezusa są prawdziwie przed nami obecne pod postaciami sakramentalnymi chleba i wina, jak życzył sobie tego sam Pan, aby dać nam Siebie na pokarm i aby nas zespolić w jedności swego Ciała mistycznego. Jedyne, indywidualne istnienie Chrystusa Pana w chwale niebieskiej nie uwielokrotnia się przez sakrament, lecz staje się obecne w różnych miejscach świata, gdzie odprawia się Ofiara eucharystyczna. Oto mamy owo Misterium wiary i bogactw eucharystycznych, które winniśmy bezwarunkowo uznać. To samo istnienie zaś pozostaje obecne po odprawionej Ofierze w Najświętszym Sakramencie, który przechowuje się w tabernakulum, jakby w jakimś żywym sercu naszych świątyń. Dlatego mamy obowiązek oddawać cześć i uwielbienie w Świętym Chlebie, na który oczy nasze spoglądają, samemu Słowu Wcielonemu, którego one nie mogą oglądać, a które stało się obecne dla nas, nie opuszczając jednak niebios.

 

 

Królestwo Boże

 

Wyznajemy również, że Królestwo Boże, mające tu na ziemi początek w Kościele Chrystusowym, nie jest z tego świata, którego kształt przemija, i że wzrostu Królestwa tego nie można uważać za to samo, co postęp kultury ludzkiej czy też wiedzy lub techniki, lecz że wzrost ten dotyczy wprost coraz głębszego poznawania niedościgłych bogactw Chrystusowych, coraz usilniejszego pokładania nadziei w dobrach wiecznych, coraz żarliwszego odpowiadania na miłość Bożą i wreszcie coraz obfitszego szerzenia się między ludźmi łaski i świętości. Ta sama miłość skłania również Kościół do ciągłej troski o prawdziwe korzyści ludzi, gdy chodzi o dobra doczesne. Albowiem chociaż nie przestaje on przypominać swym dzieciom, że tu na ziemi nie mają trwałego miejsca, to jednak pobudza je, aby wedle swych warunków życiowych oraz zasobów przyczyniały się do wzrostu swego ziemskiego państwa, aby popierały sprawiedliwość, pokój i zgodę braterską między ludźmi i aby udzielały pomocy biedniejszym i nieszczęśliwszym braciom.

Usilnej troski, z jaką Kościół, Oblubienica Chrystusowa, odnosi się do potrzeb ludzkich, do ich radości i oczekiwań, boleści i trudów, nie należy poczytywać za nic innego, jak za gorące pragnienie towarzyszenia im, aby oświecać ich światłem Chrystusa i aby gromadzić oraz jednoczyć wszystkich w Nim, jedynym ich Zbawicielu. Nigdy zaś nie należy pojmować tej troskliwości w tym sensie jak gdyby Kościół upodabniał się do spraw tego świata albo jakby słabnął w swym zapale, z jakim wyczekuje Pana i Jego wiekuistego Królestwa.

 

 

Życie wieczne

 

Wierzymy w życie wieczne. Wierzymy, że dusze tych wszystkich, którzy umierają w łasce Chrystusa - czy to dusze mające jeszcze dopełnić ekspiacji przez ogień czyśćcowy, czy też te, które zaraz po rozłączeniu się z ciałem przyjmowane są przez Jezusa, jak dobry łotr, do raju - tworzą Lud Boży po śmierci, która zostanie całkowicie zniszczoną w dniu zmartwychwstania, kiedy owe dusze połączą się ze swoimi ciałami.

Wierzymy, że mnóstwo dusz, które gromadzą się w raju z Jezusem i Maryją, tworzą Kościół niebieski, gdzie zażywając wiecznej szczęśliwości, oglądają Boga takim, jakim jest, a także w różnym stopniu i na różny sposób uczestniczą wespół z aniołami w sprawowaniu boskiej władzy, przynależnej Chrystusowi uwielbionemu, gdy wstawiają się za nami i wspierają naszą słabość swą braterską pieczołowitością. Wierzymy w obcowanie wszystkich wiernych chrześcijan, a mianowicie tych, którzy pielgrzymują na ziemi, którzy po zakończeniu życia doczesnego oczyszczają się, oraz tych, którzy cieszą się już szczęśliwością niebieską - i że wszyscy łączą się w jeden Kościół; wierzymy również, że w tym obcowaniu mamy skierowaną ku sobie miłość Boga miłosiernego i Jego Świętych, którzy zawsze mają nakłonione uszy ku słuchaniu naszych próśb, jak zapewnił nas o tym Jezus: "Proście a otrzymacie". Wyznając tę wiarę i tą nadzieją ożywieni, wyczekujemy zmartwychwstania umarłych i życia przyszłego wieku.

Błogosławiony niech będzie Bóg, Święty, Święty, Święty! Amen.
Paweł VI Papież

 

Katolicyzm - Wyznanie wiary - Dekalog - Słownik - Poczet papieży

<< Religie, wyznania, sekty - menu